HUMOR

Różne gry i zabawy - sama luźna rozrywka forumowa.
Avatar użytkownika
Ekstraklasa
Ekstraklasa
Posty: 6536
Dołączył(a): 11 lis 2008, 07:18
Lokalizacja: Chicagoland (Bloomingdale)
Gadu-Gadu:
0
PostNapisane: 23 gru 2011, 05:29
goscie sa niesamowici
http://www.youtube.com/watch?v=Y46yaHK0MZY
,, Zwierzeta w ogrodzie patrzyly to na swinie,
to na czlowieka,
potem znow na swinie i na czlowieka,
ale nikt juz nie mogl rozpoznac, kto jest kim.''

http://www.mazurycudnatury.pl/
Avatar użytkownika
Ekstraklasa
Ekstraklasa
Posty: 6536
Dołączył(a): 11 lis 2008, 07:18
Lokalizacja: Chicagoland (Bloomingdale)
Gadu-Gadu:
0
PostNapisane: 10 sty 2012, 08:02
impreza u Reksia w budzie
http://www.youtube.com/watch?v=7WqMK0sE ... r_embedded
,, Zwierzeta w ogrodzie patrzyly to na swinie,
to na czlowieka,
potem znow na swinie i na czlowieka,
ale nikt juz nie mogl rozpoznac, kto jest kim.''

http://www.mazurycudnatury.pl/
Avatar użytkownika
TyperTeam
TyperTeam
Posty: 5782
Dołączył(a): 10 lis 2008, 21:50
Lokalizacja: Rybnik
Gadu-Gadu:
0
PostNapisane: 10 sty 2012, 22:09
Mi się podobało: :D :lol:
http://www.youtube.com/watch?v=ca1nQa2Feb0&feature=share
Obrazek
Doing easily what others find difficult is talent; doing what is impossible for talent is genius.
Henri-Frédéric Amiel
Avatar użytkownika
Ekstraklasa
Ekstraklasa
Posty: 6536
Dołączył(a): 11 lis 2008, 07:18
Lokalizacja: Chicagoland (Bloomingdale)
Gadu-Gadu:
0
PostNapisane: 20 mar 2012, 07:43
Pieprzny polityczny dowcip z czasów Kazimierza Odnowiciela.

Tak oto rzekł był razu pewnego mytnik brudny do setnika naroczników:
- Ać taj łęcznię koso k'sobie pocziniasz, zaśby dadźborne czędo kidało?
- Iście, wszemierna to kidawa ulęże, niżby paniej rychezowy krczag bystrzyżył, jako księdza mieszkowy w boru osacznik, jen snadnie nie przesiecze ni do brzazgania! - odparł setnik, za czym obaj poczęli ryczeć ze śmiechu, aż wszystkie w pobliż podwody przystawały.
Co zapisano w księdze opatów tynieckiech na wieczną rzeczy pamiątkę, takoż ku nauce i przestrodze mnichów pobożnych.
,, Zwierzeta w ogrodzie patrzyly to na swinie,
to na czlowieka,
potem znow na swinie i na czlowieka,
ale nikt juz nie mogl rozpoznac, kto jest kim.''

http://www.mazurycudnatury.pl/
Avatar użytkownika
Administrator
Administrator
Posty: 10790
Dołączył(a): 12 lis 2008, 08:42

Gadu-Gadu:
0
PostNapisane: 19 cze 2012, 10:45
ku przestrodze , tym co nad wodę w wakacje

http://gifowisko.pl/uimages/gifs/201112 ... Doknic.gif
"Z przyjemnością stwierdzam, że ordynuję Porter z Browaru żywieckiego chętnie
rekonwalescentom, anemicznym itp. i że o wiele lepiej działa, aniżeli porter angielski."

Kraków, 10 czerwca 1906. Dr B.Grunhut
Avatar użytkownika
Moderator
Moderator
Posty: 6569
Dołączył(a): 11 lis 2008, 22:25
Lokalizacja: Lubin
Gadu-Gadu:
62370933
PostNapisane: 17 paź 2012, 14:51
To chyba dobry dział, temat nie.. :P :mrgreen:

Polski Związek Piłki Nożnej domaga się odszkodowania od Ministerstwa Sportu i Turystyki za poniesione straty spowodowane nieodbyciem się meczu pomiędzy reprezentacją Polski i Anglii.

Poniżej oficjalny komunikat PZPN w tej sprawie (zachowano oryginalną pisownię).

W związku z nienależytym wykonaniem umowy najmu stadionu Narodowego przez Ministerstwo Sportu i Turystyki, w tym niewłaściwym przygotowaniem płyty boiska oraz niewykonaniem polecenia komisarza meczowego FIFA dotyczącego zamknięcia dachu Stadionu, Polski Związek Piłki Nożnej poniósł szkodę majątkową oraz wizerunkową i stał się podmiotem nieuzasadnionej krytyki. Dlatego też, Zarząd Polskiego Związku Piłki Nożnej podjął decyzję o wystąpieniu do Ministerstwa Sportu i Turystyki z roszczeniem o naprawienie poniesionych strat i wyrządzonych szkód.


http://www.90minut.pl/news/198/news1989 ... styki.html
ZAGŁĘBIE LUBIN-FORUM
fanpage ZaglebieLubinNet
www.mkszaglebie.pl
www.ocb03.pl
www.zaglebie.org
ZAGŁĘBIE LUBIN-ARKA GDYNIA-ZAWISZA BYDGOSZCZ-ODRA OPOLE-FALUBAZ-POLONIA BYTOM
Obrazek

Posty: 0
Dołączył(a): 23 lis 2012, 03:07

Gadu-Gadu:
0
PostNapisane: 23 lis 2012, 03:13
Złota rybka

Złapał informatyk złotą rybkę no i, jak zawsze, ma trzy życzenia:
- Po pierwsze... chcę pokoju na całym świecie...
Biedna rybka na to:

- Przykro mi, ale to za trudne. Poproszę jakieś inne.
- No to niech Windows się nie zawiesza.
- Dobra już, może być pokój na całym świecie!
Avatar użytkownika
Moderator
Moderator
Posty: 6569
Dołączył(a): 11 lis 2008, 22:25
Lokalizacja: Lubin
Gadu-Gadu:
62370933
PostNapisane: 21 lut 2013, 09:49
http://motoryzacja.interia.pl/wiadomosc ... ku,1894618

8-) :)
ZAGŁĘBIE LUBIN-FORUM
fanpage ZaglebieLubinNet
www.mkszaglebie.pl
www.ocb03.pl
www.zaglebie.org
ZAGŁĘBIE LUBIN-ARKA GDYNIA-ZAWISZA BYDGOSZCZ-ODRA OPOLE-FALUBAZ-POLONIA BYTOM
Obrazek
Avatar użytkownika
TyperTeam
TyperTeam
Posty: 3702
Dołączył(a): 22 kwi 2010, 20:59
Lokalizacja: Gdańsk-ORUNIA
Gadu-Gadu:
914530
PostNapisane: 04 mar 2014, 11:14
Humor z życia KLT :)

Drużyna Typybukmacherskie.org nie wygrała meczu od 20 kolejek . Ostatni raz ten wyczyn udał im się rok temu . Zgadnijcie z kim ???

Tak :) Ze SPORTCOMEM :D :D :D

i od rana mam dobry humor ! :)
Obrazek
Obrazek

Posty: 1
Dołączył(a): 16 maja 2015, 07:41

Gadu-Gadu:
0
PostNapisane: 16 maja 2015, 07:47
Mama dała Jasiowi ostatnie 50 złotych na zakupy (do wypłaty było jeszcze 2 tygodnie) i mówi:
- Jasiek, kupisz chleb, margarynę i kawałek sera. Reszta kasy trafia na stół.
Jasiek poszedł do sklepu ale po drodze spodobał mu się misiek za całe 50 złotych. Kupił misia i pędzi do domu. Matka na to:
- Jasiu coś ty zrobił! Natychmiast idź i sprzedaj tego misia.
Jasiek bez namysłu poszedł opchnąć misia sąsiadce.
Wchodzi do jej mieszkania a sąsiadka w łóżku z jakimś facetem. Nagle rozlega się pukanie do drzwi. Sąsiadka wpycha faceta razem z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do faceta:
Jasiu: - Kup pan misia.
Facet: - Spadaj chłopcze.
Jasiu: - Bo będę krzyczał.
Facet: - Masz pięćdziesiąt złotych i siedź cicho.
Jasiu: - Oddaj misia.
Facet: - Nie oddam.
Jasiu: - Oddaj, bo będę krzyczał.

Sytuacja powtórzyła się paręnaście razy, Jasiu zarobił kasy od cholery, wraca do domu z zakupami (kawior, krewetki, szynki, i całą furę szmalu jeszcze przytargał). Matka do Jasia:
- Jasiek chyba Bank obrabowałeś!? Natychmiast idź do księdza i się wyspowiadaj!
Jasiek poszedł do kościoła, podchodzi do konfesjonału i mówi:
- Ja w sprawie Misia...
- Spier..... już nie mam kasy!

niewierna żona
Ostatnio edytowano 18 lis 2015, 14:10 przez serek, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Posty: 2
Dołączył(a): 21 wrz 2015, 11:14

Gadu-Gadu:
0
PostNapisane: 21 wrz 2015, 11:23
Okres przedświąteczny. Katechetka organizuje szopkę Bożonarodzeniową w kościele i rozdziela role:
- Krysiu - ty będziesz Matką Boską.
- Maciusiu - ty świętym Józefem.
- Rysio - ty będziesz barankiem.
... itp itd... aż w końcu przyszła koleś na 5-letniego Jasia:
- A ty Jasiu będziesz pastuszkiem...
- A kto to jest pastuszek?
- Hmm... jak by Ci to Jasiu wytłumaczyć... taki pan co mieszka na wsi.
- Rolnik?
- O właśnie! Rolnik Jasiu...
- Super - i po chwili pobiegł do stojących przed kościołem rodziców i mówi podniecony:
- Nie zgadniecie co będę robił w szopce świątecznej!
- Co Jasiu? Opowiadaj?
- Będę jeździł traktorem!

Posty: 0
Dołączył(a): 13 lis 2018, 13:00

Gadu-Gadu:
0
PostNapisane: 13 lis 2018, 13:02
Mąż do żony:
- Wiesz Grażyna, przy tobie czuję się jak bigamista.
- No co ty. Przecież bigamia jest wtedy gdy ma się o jedną żonę za dużo.
- No właśnie...
---

Posty: 0
Dołączył(a): 09 sty 2019, 19:53

Gadu-Gadu:
0
PostNapisane: 09 sty 2019, 19:55
W mieszkaniu dzwoni telefon.
Słuchawkę podnosi ojciec trzech dorastających córek i słyszy, jak ktoś ciepłym barytonem pyta:
- Czy to ty, żabko?
- Nie, tu właściciel stawu...


Pewien facet trochę już starszy, zaczynał mieć zaniki pamięci.
Kiedyś na spotkaniu z przyjaciółmi u niego w domu zaczął opowiadać, że teraz leczy się u takiego dobrego lekarza.
Na to goście, że też by chcieli i jak się ten lekarz nazywa:
- No właśnie miałem na końcu języka... pamiętacie może, był taki grecki poeta, w starożytności, taki ślepy...
- No był, Homer. To co, ten lekarz ma na nazwisko Homer?
- Nie, nie! On napisał taką epopeję, o tym jak Grecy się tłukli pod takim miastem w starożytności, które próbowali zdobyć.
- No tak, zdobywali Troję. To co, ten lekarz się jakoś podobnie nazywa? Albo mieszka na takiej ulicy?
- Nie, nie, nie! Tam był taki wódz, tych, no, Greków, taki główny.
- Agamemnon?
- O o o! No i on miał brata.
- Menelaosa. Ale co to ma wspólnego z lekarzem?
- Zaraz mówię. I tam był taki wódz trojański, który temu Mene... jak mu tam, uprowadził żonę.
- Aaaa, Parys! Ten lekarz nazywa się Parys?
- Nieeeee! Nie! Ta żona, co on ją uprowadził, to jak miała na imię?
- Helena.
- No właśnie, Helena! Helenkaaaaaaaaa - woła do żony w kuchni - jak się nazywa ten mój lekarz?
Avatar użytkownika
Posty: 27
Dołączył(a): 08 mar 2014, 14:01

Gadu-Gadu:
0
PostNapisane: 25 lut 2019, 16:39
ze stawem dobry, brawo :)

Posty: 0
Dołączył(a): 18 kwi 2019, 12:54

Gadu-Gadu:
0
PostNapisane: 18 kwi 2019, 12:55
Kapitan Titanica wchodzi do sali balowej i oznajmia pasażerom:
- Mam dwie wiadomości - dobrą i złą. Od której mam zacząć?
- Od złej.
- Za chwilę nasz statek zatonie.
- A ta dobra?
- Dostaniemy 11 Oskarów.



Idzie facet ulicą z wielką księgą.
Przechodzi przez przejście dla pieszych i zatrzymuje go policjant:
- Panie co to jest?
- To książka o logice.
- A co to takiego ta logika?
- Wytłumaczę Panu na przykładzie, ma pan akwarium?
- No mam.
- To pewnie ma Pan rybki?
- No mam.
- Jak ma Pan rybki to lubi Pan chodzić łowić rybki?
- No lubię.
- To pewnie lubi Pan wypić?
- No lubię.
- Jak lubi Pan wypić, to lubi Pan dziewczynki?
- No lubię.
- To jak lubi Pan dziewczynki to nie jest Pan PEDAŁEM.
Policjantowi tak się spodobało, że postanowił kupić sobie taką samą dużą książkę.
Zachodzi na posterunek a tam kolega:
- Stary co to?
- A książka o logice.
- A co to ta logika?
- To ja Ci na przykładzie wytłumaczę, masz akwarium?
- Nie.
- To jesteś PEDAŁEM!



Student pyta studenta:
- Powtarzałeś coś przed egzaminem
- Tak
- A co?
- Będzie dobrze, Będzie dobrze!
Poprzednia strona

Powrót do Rozrywka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość